Przesłałem prośbę o udostępnienie pewnych danych publicznych. Niestety, pytanie zadałem urzędowi, który nie dysponuje interesującymi mnie informacjami. Powiadomiono mnie o tym, zaznaczając jednocześnie, że jeśli chcę uzyskać wskazane dane, to powinienem samodzielnie skierować pytanie do właściwego urzędu. Czy takie działanie urzędników było uprawnione? Sądziłem, że urząd, który nie jest kompetentny do rozpatrzenia określonego wniosku, powinien przekazać pismo do jednostki odpowiedzialnej za załatwianie danej kategorii spraw – pisze pan Mirosław.
Generalnie rzecz biorąc, jeśli urząd otrzyma podanie, do którego załatwienia nie jest właściwy, niezwłocznie przekazuje je do organu kompetentnego, jednocześnie informując o tym zainteresowanego. Dzięki temu obywatel nie musi wielokrotnie wysyłać tego samego podania do różnych podmiotów. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy na podstawie informacji w piśmie niewłaściwy organ nie potrafi ustalić, komu powinien je przekazać. Wtedy zwraca je wnoszącemu. Zasada odnosi się do postępowań administracyjnych, a więc głównego sposobu załatwiania spraw urzędowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.