To się musiało tak skończyć. Sądownictwo administracyjne, któremu dotąd udawało się pozostawać na obrzeżach trwającej niemal od trzech lat walki o kształt ustroju w naszym państwie, teraz znalazło się w samym jej środku.
Że tak się stanie, było wiadomo co najmniej od grudnia zeszłego roku. To wówczas ustawodawca ostatecznie zdecydował, że odwołania od uchwał Krajowej Rady Sądownictwa o wyborze kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego będzie rozpatrywał Naczelny Sąd Administracyjny. Od tamtego momentu minęło ponad dziewięć miesięcy. Tymczasem sędziowie sprawiają wrażenie, jakby w ogóle nie byli na to przygotowani.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.