Zakłady energetyczne muszą płacić odszkodowania za wycinane z prywatnych gruntów drzewa i krzewy, które zagrażają sieci.
Właściciele działek gruntowych i lasów od lat liczą straty, które wiążą się z eksploatacją przebiegających przez ich tereny linii energetycznych, gazowych czy telekomunikacyjnych. Nie dość, że urządzenia przesyłowe obniżają wartość działek albo czynią je kompletnie bezużytecznymi, to jeszcze co kilka lat są zaskakiwani niezapowiedzianą wycinką drzew przeszkadzających energetykom i gazownikom.
– Zakład energetyczny traktuje moją działkę jak swoją własność. Ostatnio przyjechała firma, która wycięła ponad sto kilkuletnich sosen rosnących pod linią energetyczną. Nikt ani nie pytał mnie o zgodę, ani nie poinformował mnie, że taka wycinka będzie miała miejsce – żali się mieszkaniec Łukowa (woj. lubelskie).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.