Co zrobić, by wynajem mieszkania nie zamienił się w koszmar

26 października 2012

Pan Krzysztof odziedziczył w spadku po rodzicach dwupokojowe mieszkanie. Postanowił je wynająć. Spośród kilkunastu osób, które się zgłosiły, wybrał młode bezdzietne małżeństwo. – Wydawali się godni zaufania, oboje mieli stałą umowę o pracę – pisze nasz czytelnik. Umówił się z nimi ustnie, że będą płacili 1600 zł miesięcznie. Przez pierwsze trzy miesiące pan Krzysztof był bardzo zadowolony.

– Małżonkowie opłacali czynsz regularnie, zawsze mogłem się z nimi skontaktować. Jednak po tym czasie sytuacja zmieniła się diametralnie. Pieniądze przestały wpływać na konto, najemcy nie reagowali na monity, nie odbierali też telefonów – opowiada pan Krzysztof. Nie dość tego – zmienili też zamki, więc nasz czytelnik nie mógł się dostać do własnego mieszkania.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane