- Komornik musi kierować się dobrem wymiaru sprawiedliwości oraz interesem publicznym, a nie tylko szukać zysku. To może być dla niektórych dojmujące - mówi dr Rafał Reiwer w rozmowie z DGP.
Choć rozwiązania ustrojowe i procesowe są w przypadku egzekucji sądowej niezwykle istotne, to nie zapominajmy, że ostateczne jej powodzenie w dużej mierze zależy po prostu od zasobności portfela dłużnika. Oczywiście można się starać przeciwdziałać np. uciekaniu z długami. Stosować – czego wcześniej często niestety nie robiono – instytucję zabezpieczania w postępowaniu rozpoznawczym, kiedy dłużnik jeszcze może mieć pieniądze, których na etapie postępowania egzekucyjnego już nie posiada. Jednak gdy dłużnik jest niewypłacalny, to zawiodą najskuteczniejsze mechanizmy. Z badań Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości wynika, że zdecydowana większość długów to zobowiązania w przedziale 2,5–4 tys. zł. Nie zaciągają ich ludzie bogaci.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.