Władca marionetek. Sędzia Muszyński co miał zrobić w TK to zrobił, teraz zaprowadzi "nowe porządki" w SN

Mariusz Muszyński
Mariusz MuszyńskiPAP / Radek Pietruszka
5 sierpnia 2018

Mariusz Muszyński, obecny wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego, zaliczany do grona sędziów dublerów, startuje na stanowisko sędziego SN w Izbie Dyscyplinarnej – ta informacja zelektryzowała świat prawniczy. Manewr ten został odebrany jako ewidentny dowód na to, że politycy zamierzają podporządkować sobie SN. I w ogóle już się z tym nie kryją.

Co ciekawsze, pojawiają się głosy, że Muszyński ma stanąć na czele Izby Dyscyplinarnej (ID). Jeżeli doniesienia te się potwierdzą, znów skupi w swych rękach potężną władzę. Pozycja szefa ID jest bowiem tak mocna, że w wielu przypadkach jest on w stanie nawet zablokować decyzje teoretycznie najważniejszego I prezesa SN. A to oznacza, że Muszyński znów, tak jak to już było w przypadku TK, będzie z tylnego fotela kierować najważniejszym organem sądowym w Polsce. I znów, jak słyszymy od osoby blisko związanej swego czasu z TK, będzie mógł odgrywać rolę szarej eminencji, która to rola bardzo mu odpowiada.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png