Przedsiębiorcy, którzy przed Bożym Narodzeniem wykorzystują kolędy w kampaniach reklamowych, mogą na tym więcej stracić, niż zarobić.
Właściciele sklepów oraz producenci towarów, wykorzystując kolędy, próbują wprowadzić klientów w świąteczny nastrój i sprowokować ich do robienia większych zakupów. W supermarketach kolędy płyną z głośników. W reklamach stanowią tło. W telewizyjnych spotach można również usłyszeć ich przeróbki. Twórcy reklam najczęściej przywłaszczają jedynie melodie kolęd, a słowa piszą samodzielnie. Utwory te z religią mają niewiele wspólnego. Nowe teksty mówią o kupowaniu reklamowanych towarów lub korzystaniu z polecanych usług.
Przedsiębiorcy stosujący te praktyki powinni mieć się na baczności. Takie działanie może naruszać uczucia religijne odbiorców, którzy coraz bardziej są świadomi tego, że ta sfera również regulowana jest przez przepisy. Naruszanie uczuć religijnych może rodzić odpowiedzialność karną oraz cywilną. Ponadto ustawa o radiofonii i telewizji pozwala zablokować emisję takiej reklamy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.