Po zniesieniu obowiązku zgłaszania zbycia lub nabycia pojazdu trudniej będzie zidentyfikować ostatnich właścicieli aut. W efekcie stare samochody zamiast do legalnego recyklingu trafią do lasu.
Patologia w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji będzie jeszcze większa. Stare auta zamiast do recyklingu będą częściej trafiać do pokątnych warsztatów, gdzie wymontowuje się z nich to, co się jeszcze przyda, a resztę wyrzuca do lasu. Wszystko za sprawą zniesienia obowiązku informowania w starostwie o fakcie zbycia pojazdu. Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowej ustawy o dopuszczeniu pojazdów do ruchu, nad którym pracuje Ministerstwo Infrastruktury.
Więcej wraków w lasach
– Wycofanie obowiązku zgłaszania faktu nabycia lub zbycia pojazdu sprawi, że w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców nie będzie informacji, do kogo auto należy – mówi Adam Małyszko, prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów. Tłumaczy, że takie rozwiązanie pogłębi patrologię w zakresie recyklingu pojazdów. Nie będą one demontowane zgodnie z przepisami prawa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.