"Adwokata tanio zastąpię": aplikanci szukają zarobku. Ryzykują dyscyplinarką?

prawnik; adwokat
Mecenas Michałowski twierdzi, że zarzuty dyscyplinarne mogłyby się pojawić, gdyby aplikant przekroczył granicę smaku, natarczywości, zakazu składania niedozwolonych ofert albo przedstawiał takie oferty bez zgody patronaShutterStock
14 listopada 2014

Czy aplikanci, wysyłając e-maile z propozycjami wzięcia substytucji, ryzykują postępowaniem dyscyplinarnym? Część palestry uważa, że tak

1989857-koszty-aplikacji.jpg
Koszty aplikacji
1281056-rafal-debowski-fot-materialy-prasowe.jpg
Rafał Dębowski adwokat, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej

 „Dzień dobry, jestem aplikantem adwokackim i chętnie podejmę się zastępstwa. Wynagrodzenie przedstawia się następująco: sądy rejonowe 100 zł, sądy okręgowe 150 zł, sąd apelacyjny 200 zł”. Takie oferty substytucji coraz częściej lądują w adwokackich skrzynkach. Wśród przedstawicieli palestry budzą mieszane uczucia.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.