Autopromocja

Cyberprzestępcy coraz częściej atakują urzędy państwowe

29 kwietnia 2010

Polskie urzędy są pod ciągłym obstrzałem cyberprzestępców. Tylko w pierwszym kwartale tego roku, jak informuje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ponad 40 razy dotknęło je realne niebezpieczeństwo, a ponad 200 razy wszczynano z tego powodu alarmy.

Kilka tygodni temu do urzędników ministerstw trafiły e-maile zatytułowane „The annual Cybersecurity meeting on April 05 – 08”, czyli „Coroczne spotkanie o cyberbezpieczeństwie 5 – 8 kwietnia”. Ich nadawcą miało być ministerstwo obrony Estonii. Wyglądały profesjonalnie i były wiarygodne, bo przecież właśnie w Estonii znajduje się specjalne natowskie Centrum Doskonalenia Obrony przed Cyberatakami. Okazało się jednak, że e-maile były fałszywe. A dołączony do nich załącznik w formacie PDF po otwarciu przez użytkownika wykorzystywał niezałatane luki w programie Adobe Acrobat Reader i infekował komputery urzędników złośliwym oprogramowaniem.

Urząd jak bank

– To przykład niezwykle wysublimowanego i niebezpiecznego phishingu – tłumaczy Marcin Ziarek, ekspert firmy Kaspersky zajmującej się bezpieczeństwem sieciowym. – To złośliwe oprogramowanie zawarte w pliku instaluje się na komputerach nie tylko po to, by ukraść dane z tego sprzętu, ale także po to, by cyberprzestępcy mogli go przejąć i by także później bez wiedzy użytkownika wykorzystywać – dodaje.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.