Niewłaściwa strategia procesowa pełnomocnika może sporo kosztować

prawo, sąd
W pismach procesowych podnieśli m.in., że komendant nie posiada biernej legitymacji procesowej do występowania w postępowaniu w roli pozwanego, a samo zdarzenie nie miało związku z wykonywaniem władzy publicznejShutterStock
20 września 2016

Tylko wyjątkowo można obciążyć stronę znacznymi kosztami za niewłaściwą strategię procesową jej pełnomocnika. W omawianej sprawie P.R., reprezentowany przez pełnomocnika z wyboru, wniósł pozew przeciwko Skarbowi Państwa oraz komendantowi wojewódzkiemu policji w S. o zapłatę ponad 123 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, 830 zł odszkodowania i rentę wyrównawczą.

2667859-span.jpg
Mateusz Medyński radca prawny, Zimmerman i Wspólnicy

W uzasadnieniu wskazał, że uległ wypadkowi podczas wykonywania obowiązków służbowych jako funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji w S. - wchodząc do łazienki w budynku, w którym mieściła się siedziba komendy, uderzył głową o betonowy strop nad drzwiami. W wyniku tego zdarzenia stracił wzrok w prawym oku. I chociaż otrzymał 26 tys. zł. to w jego ocenie kwota ta nie wypełniła kompensacyjnej funkcji świadczenia odszkodowawczego.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.