Zamawiający wolą poczekać do końca inwestycji i dopiero wówczas regulować całą zapłatę. Do tego czasu za wszystko muszą płacić sami przedsiębiorcy. A to, zwłaszcza w czasach spowolnienia gospodarczego, najczęściej oznacza konieczność posiłkowania się kredytami bankowymi.
Jak pokazują dane Biuletynu Zamówień Publicznych za poprzedni rok, zaledwie w 660 z ponad 174 tys. opublikowanych ogłoszeń zamawiający przewidzieli możliwość wypłacenia zaliczek. Oznacza to, że są one stosowane zaledwie w 0,38 proc. udzielanych zamówień. A więc prawie wcale.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.