- SN nie był w stanie zapobiec pogłębiającej się od lat erozji wymiaru sprawiedliwości. Co gorsza zaczął być postrzegany jako jeden ze strażników politycznego status quo w Polsce - mówi w wywiadzie dla DGP Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS.
Do tej pory był pan twarzą kontrowersyjnej ustawy o ustroju sądów powszechnych. Co zdecydowało, że wycofał pan swój podpis spod ustawy o Sądzie Najwyższym?
Nie pracowałem nad projektami tych ustaw, natomiast zostałem poproszony, aby reprezentować grupę posłów wnioskodawców przy procedowaniu w parlamencie zmian w ustawie o ustroju sądów powszechnych. Z różnych przyczyn, także z powodu pracy nad wnioskiem do trybunału w innej ważnej sprawie oraz ze względów osobistych, nie miałem szansy zapoznać się z ostatecznym kształtem projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Doszło do nieporozumienia, dlatego nie tyle wycofałem podpis, ile poprosiłem o sprostowanie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.