Nie powinno być tak, że sędzia nieobecny w pracy w ogóle nie jest brany pod uwagę przy podziale spraw wpływających do wydziału – uważa Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”.
Zamieszanie w sądach wywołuje przede wszystkim treść par. 47 regulaminu urzędowania sądów powszechnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 2316). Zgodnie z nim „w przydziale spraw nie uwzględnia się sędziów, asesorów sądowych i referendarzy sądowych nieobecnych w pracy z powodu choroby lub innej usprawiedliwionej niemożności wykonywania obowiązków służbowych”. Sądy bowiem bardzo różnie interpretują zwrot „innej usprawiedliwionej niemożności wykonywania obowiązków służbowych”. Część uznaje, że przepis powinien być interpretowany wąsko i nie chodzi tutaj o urlop. „Sędzia urlopowany nie jest bowiem dotknięty niemożnością wykonywania obowiązków służbowych (ani usprawiedliwioną, ani nieusprawiedliwioną): on je wykonywać może, natomiast ich nie wykonuje, gdyż ma prawo do urlopu i z niego korzysta” – pisze Iustitia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.