Autopromocja

Rządowe badania techniczne: Pobieranie podwójnej opłaty nie ma uzasadnienia

Mechanik
Projekt wprowadza co prawda ułatwienie dla kierowców polegające na tym, że przeprowadzenie badania przed terminem (do 30 dni) nie będzie przyspieszało daty następnej kontroliShutterStock
14 grudnia 2016

Pobieranie podwójnej opłaty za spóźnione badanie techniczne pojazdu nie ma uzasadnienia – twierdzą prawnicy.

Projekt nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.) wprowadzający liczne zmiany w systemie badania stanu technicznego pojazdów wywołuje spore kontrowersje. Największe zastrzeżenia budzi nowy pomysł resortu na skłonienie kierowców do regularnego dokonywania przeglądów. Spóźnialscy, którzy przekroczą termin o więcej niż 30 dni, w myśl projektowanego art. 84 ust. 5 będą musieli udać się do stacji kontroli pojazdów Transportowego Dozoru Technicznego i zapłacić podwójną stawkę. Kłopot w tym, że zakres czynności wykonywanych przez diagnostów na stacji TDT niczym nie różni się od standardowego badania, które posiadacz auta miał zrobić w terminie.

Sam brak badań to jeszcze nie grzech

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.