Autopromocja

Kara za gwałt bez wniosku ofiary. To początek końca bezkarności sprawców przestępstw seksualnych

Paragraf, prawo
Wymiar sprawiedliwościShutterStock
14 maja 2013

Aż trzy projekty nowelizacji prawa karnego poświęcili posłowie problematyce przestępstw przeciwko wolności seksualnej. Dwa z nich stawiały na wprowadzenie publicznoskargowego trybu ścigania gwałtów, zaś trzeci na podwyższenie kary.

1327597-i02-2013-092-18300120e-803.jpg
Przestępczość seksualna

Zawiadomi każdy

Sejm właśnie przyjął pierwszą propozycję: prokurator nie będzie więc już czekał na wniosek ofiary gwałtu, która często obawia się powiadomić organy ścigania o zdarzeniu. Teraz wystarczyć ma jedynie zawiadomienie o popełnieniu czynu, które złożyć będzie mógł każdy, kto posiada takie informacje.

Prawnicy przyznają, że to krok w dobrym kierunku, choć nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z wymierzaniem sprawiedliwości w sprawach przestępstw seksualnych. – Zawiadomień może być więcej. Nie zawsze przecież jest tak, że o gwałcie wiedzą tylko ofiara i sprawca. Przestępstwa te popełniane są również choćby przy okazji różnych imprez – wskazuje prof. Zbigniew Ćwiąkalski, adwokat, karnista z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.