Autopromocja

Jak nie dać się nabrać na parabezpieczne inwestowanie w obligacje

Pieniądze, podatki
Ryzyko inwestowania w obligacje jest bezpośrednio powiązane z ryzykiem samego emitenta.ShutterStock
31 sierpnia 2012

„Szukasz alternatywnej dla lokat bankowych i bardziej opłacalnej formy bezpiecznego powiększania oszczędności? To obligacje korporacyjne”. Czy na pewno?

Obligacja jest papierem wartościowym, w którym emitent stwierdza, że jest dłużnikiem właściciela obligacji (obligatariusza) i zobowiązuje się wobec niego do spełnienia określonego świadczenia – z reguły pieniężnego. Inwestowanie w obligacje to w zasadzie forma pożyczania pieniędzy, z zachowaniem jednak szczególnych zasad przewidzianych w ustawie o obligacjach (Dz.U. z 1995 r. nr 83, poz. 420).

Sprawdźmy ryzyko

Ryzyko inwestowania w obligacje jest bezpośrednio powiązane z ryzykiem samego emitenta (to on ma nam zwrócić pieniądze) oraz warunkami emisji obligacji. Warunki emisji to faktycznie umowa z emitentem dotycząca powierzanych mu pieniędzy, określająca prawa i obowiązki oraz zasady dysponowania powierzonymi środkami, ich zwrotu oraz ewentualne dodatkowe świadczenia, jakie za korzystanie z tych środków zapłaci nam emitent – oprocentowanie czy np. prawo do objęcia akcji w spółce emitenta. Przy tym z reguły podmioty nieznane na rynku lub nowo powstałe są oczywiście gotowe zaoferować większe oprocentowanie. W przeciwnym razie trudno byłoby im znaleźć inwestora.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.