Autopromocja

Za przejazd przez cudzą nieruchomość należy się zapłata

Sąsiad
W księdze wieczystej nieruchomości należącej do pozwanego zapisana została służebność gruntowa na rzecz każdoczesnego właścicielaShutterStock
23 czerwca 2015

Korzystanie ze służebności drogi koniecznej, która jest wpisana do księgi wieczystej, nie jest pozbawione obowiązków. Sąsiedzi powinni partycypować w utrzymaniu dojazdu, z którego korzystają.

Rozpatrywana przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie sprawa dotyczyła stosunków sąsiedzkich, istniejących pomiędzy właścicielami leżących obok nieruchomości. Właściciel działki obciążonej służebnością drogi koniecznej pozwał podmiot korzystający z tego przywileju o zapłatę 3 tys. zł wraz z ustawowymi odsetkami.

W księdze wieczystej nieruchomości należącej do pozwanego zapisana została służebność gruntowa na rzecz każdoczesnego właściciela. W jej zakresie leżało prawo przejazdu i przejścia drogą asfaltową należącą do powoda. Dopisano jednak, że z zamian za możliwość korzystania z dojazdu pozwany będzie uiszczał na rzecz powoda 1/3 rzeczywistych kosztów utrzymania drogi. Szczegółowe zasady miały zostać zapisane w umowie pomiędzy stronami konfliktu.

Niestety umowa nigdy nie została zawarta. Mimo to, pozwany przez parę lat uiszczał co miesiąc opłatę w wysokości 300 zł. Gdy pieniądze przestały wpływać mężczyzna dwukrotnie pozywał spółkę. Dwukrotnie dochodziło do zawarcia sądowych umów, w których pozwany zobowiązywał się do uregulowania zaległości i dokonywania regularnych wpłat. Niestety do tego nie doszło.

Dlatego sprawa trafiła po raz kolejny przed sąd. Koszty utrzymania drogi zostały wyliczone na 250zł miesięcznie, dlatego suma, o jaką ubiegał się powód wynosiła 3 tys. zł. Zdaniem powoda wskazana cena była zbyt wygórowana. Poza tym powoływał się na brak odpowiedniej umowy.

Sąd pierwszej instancji przychylił się do stanowiska powoda. Przypomniał, że zgodnie z art. 289 § 1 kodeksu cywilnego (Dz. U. z 2014r., poz. 121) w braku odmiennej umowy obowiązek utrzymania urządzeń potrzebnych do wykonywania służebności gruntowej obciąża właściciela nieruchomości władnącej. Ale w tym przypadku zadecydował wpis w księdze wieczystej stanowiący o podziale kosztów. Wskazana przez powoda kwota zdaniem sądu jest jak najbardziej zasadna i potwierdzona rachunkami. Dlatego sąd zadecydował o zasądzeniu żądanej opłaty.

Sąd, który rozpatrywał apelację także w ten sposób rozwiązał konflikt. Zdaniem składu orzekającego nie można było zastosować proponowanego przez pozwanego potrącenia. Spółka twierdziła, że zaległą należność należy zestawić z jej rachunkami za ogrodzenie. Jak uznali sędziowie nie można było tego zrobić, gdyż płot i brama wjazdowa nie miały żadnego znaczenia dla powoda, ponieważ wykonane zostały na nieruchomości, która nie miała kontaktu z działką mężczyzny. Tym samym koszty ogrodzenia nie miały dla niego żadnego znaczenia.

Apelacja została oddalona.

Wyrok Sądu Okręgowego w Rzeszowie, sygn. akt: VI Ga 119/15

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.