Autopromocja

Precedensowość sprawy to nie powód podwyżki dla syndyka

pieniądze
Długość postępowania nie może też tłumaczyć miesięcznego wynagradzaniaShutterStock
16 października 2015

To było pierwsze postępowanie o upadłość konsumencką w Szczecinie. Między innymi z tego właśnie względu sąd I instancji postanowił podwyższyć wynagrodzenie prowadzącego ją syndyka. Oparł się na art. 162 ust. 2a ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 233) i ze względu na długość postępowania postanowił obliczyć wynagrodzenie w przeliczeniu na miesiące. Wyszło w sumie 40 tys. zł.

Upadły konsument złożył jednak zażalenie od tej decyzji, twierdząc, że kwota ta jest zawyżona. Sąd Okręgowy w Szczecinie częściowo przyznał mu rację. Uznał m.in., że precedensowy charakter postępowania o niczym nie przesądza.

– Sprawy dotyczące upadłości osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, z reguły – z uwagi na rozmiar i skład masy upadłości – są sprawami mniej złożonymi i pracochłonnymi niż upadłość podmiotów prowadzących działalność gospodarczą – podkreślono w uzasadnieniu postanowienia.

Przede wszystkim jednak niewłaściwe okazało się przeliczenie wynagrodzenia na miesiące. Sąd II instancji podkreślił, że w żadnym razie nie może tego tłumaczyć długość postępowania.

– Syndykowi wynagrodzenie przysługuje za wykonaną pracę, natomiast ustawodawca nie uzależnia wysokości przyznanego wynagrodzenia od długości okresu, w którym syndyk swoją pracę wykonywał. Kwestia ta ma znaczenie jedynie przy ustaleniu górnej granicy wynagrodzenia syndyka – napisano w uzasadnieniu. 

ORZECZNICTWO

Postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie, sygn. akt VIII Gz 154/15. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.