Nie można utajnić całego wyroku arbitrażu

Prawo
1 rok pozbawienia wolności grozi za nieudzielenie informacji publicznej wbrew obowiązkowiShutterStock
18 listopada 2013

Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa ma powody do refleksji. W piątek z kretesem przegrała sprawę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjny (sygn. II SA/Wa 909/13). Sąd uchylił dwie decyzje prezesa prokuratorii: nie chciał on udostępnić przedstawicielowi Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska wyroku arbitrażowego w sprawie Servier kontra Polska. Spór z francuskim koncernem farmaceutycznym, który żądał niemal 235 mln euro (950 mln zł), zakończył się koniecznością zapłaty przez Polskę ponad 4 mln euro. Szczegółów sprawy do dziś nie znamy.

Prokuratoria nie udostępnia wyroku od ponad roku. Przegrała o to już jedną sprawę przed WSA (sygn. akt II SAB/Wa 252/12). Twierdziła, że zasady dostępu do informacji publicznej nie mają zastosowania do wyroków arbitrażu ze względu na umowę międzynarodową. Sąd nie zgodził się z tą interpretacją i nakazał prokuratorii rozpatrzenie wniosku o dostęp do rozstrzygnięcia. Ten wyrok się uprawomocnił, Prokuratoria go nie zaskarżyła. Wykonała też wniosek, ale w szczególny sposób: udostępniła tylko pierwsze dwie strony ze 180 stron wyroku. Co do reszty odmówiła dostępu twierdząc, że wyrok zawiera informacje, które stanowią tajemnicę przedsiębiorcy oraz takie, które mogą pośrednio prowadzić do ujawnienia informacji poufnych, a więc np. składu produktów leczniczych czy danych osobowych pracowników.

Pozostało 66% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.