Osoby wychodzące z zakładów karnych i aresztów śledczych są zdane same na siebie. I to pomimo tego, że pomoc osobom mającym trudności adaptacyjne po zwolnieniu z zakładu karnego to zadanie własne gmin o charakterze obowiązkowym. Do takich wniosków doszła Najwyższa Izba Kontroli. Wskazuje ona w swym najnowszym opracowaniu, że koszty kompleksowej pomocy byłym więźniom stanowiłyby mniejsze obciążenie dla budżetu aniżeli dopuszczenie do sytuacji, gdy blisko połowa dawniej osadzonych wraca na przestępczą ścieżkę.
„Powrót do przestępstwa wynika najczęściej z problemów ze znalezieniem pracy, złych warunków lokalowych i materialnych oraz wykluczającego społecznie ostracyzmu. Stąd niezbędność pomocy postpenitencjarnej i konieczność zacieśnienia współpracy ośrodków pomocy społecznej z innymi instytucjami działającymi w tym zakresie” – sugeruje NIK.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.