Nawet najlepsze prywatne badanie DNA to za mało, aby zaprzeczyć ojcostwu – uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie polskiej rodziny.
W czasie prawie 10 lat małżeństwa Jacek Bagniewski spędził wiele miesięcy z dala od żony, pracując w Anglii. Ale dopiero po tym, kiedy kobieta przyznała się do zdrad i złożyła pozew rozwodowy, zaczął się poważnie zastanawiać, czy dziewięcioletni chłopak, którego dotąd uznawał za swojego syna, faktycznie jest jego biologicznym dzieckiem. Zwłaszcza że nie widział między nimi żadnego podobieństwa – ani w wyglądzie, ani w zachowaniu. Sąd przyznał wyłączne prawo opieki nad chłopcem matce, a Bagniewskiemu nakazał płacić alimenty. Już po rozwodzie mężczyzna regularnie kontaktował się z synem przez internet, razem spędzali też wakacje w Anglii.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.