Polskie prawo wymaga zmian dotyczących ruchu rowerowego oraz pieszego. Obecne przepisy nie pozwalają na stosowanie w praktyce rozwiązań, które zapewniłyby bezpieczeństwo użytkownikom dróg.
Odbywające się od blisko dekady obchody Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, którego zwieńczeniem jest Europejski Dzień bez Samochodu przypadający 22 września, skłaniają do refleksji nad tym, jak w praktyce wyglądają alternatywy wobec samochodu. Istnieje ryzyko, że po raz kolejny poważne zagadnienie zostanie sprowadzone do festynu dla gimnazjalistów, podczas którego rozdawane będą odblaskowe kamizelki. Sprawa jest o tyle istotna, że debata publiczna o transporcie w Polsce wydaje się zupełnie odbiegać od tego, co się dzieje w Europie Zachodniej.
Kwestie bezpieczeństwa
Choć tematem przewodnim całej dyskusji o polskich drogach są kwestie bezpieczeństwa, to nie znajduje to odzwierciedlenia w przepisach prawnych. Najlepszą ilustracją jest motywowany względami bezpieczeństwa zakaz przewożenia dzieci w specjalnych przyczepkach rowerowych. Na całym świecie przyczepki uważane są za najbezpieczniejsze, a ponadto najwygodniejsze dla rodziców i przewożonych pociech.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.