Policja i sądy częściej pytają Google’a o dane internautów. Tyle że nieudolnie

komputer, internet, cyberprzestępca
Między styczniem a lipcem polskie władze 266 razy żądały od Google’a ujawnienia informacji o internautachShutterStock
15 listopada 2011

W pierwszym półroczu organy ścigania wystąpiły do Google’a o dane kilku tysięcy osób. Dostały informacje o 319.

Między styczniem a lipcem polskie władze 266 razy żądały od Google’a ujawnienia informacji o internautach. Jednak firma uznała za zasadny tylko jeden na dziesięć wniosków i przekazała dane o 319 pojedynczych użytkownikach.

– Składane do nas wnioski muszą spełniać cztery kryteria: być pisemne, mieć precyzyjną podstawę prawną, dotyczyć konkretnej osoby oraz być skierowane przez uprawnioną do tego agencję – mówi Dorothy Chou, analityk Google’a. – Widocznie te od polskiej administracji nie były wystarczająco dobrze sformułowane – dodaje.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.