Na lustrację sędziego musi wyrazić zgodę sąd dyscyplinarny

sąd, prawo, sprawiedliwość
Sędziowie rozpatrywali pytanie prawne Sądu Okręgowego w Gliwicach, który zajmował się lustracją sędziego J.S. W I instancji postępowanie zostało umorzone, bo nie było zgody sądu dyscyplinarnego na pociągnięcie J.S. do odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne. ShutterStock
3 kwietnia 2015

Immunitet chroni sędziego przed wszczynaniem wobec niego postępowań lustracyjnych – uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny.

Sędziowie rozpatrywali pytanie prawne Sądu Okręgowego w Gliwicach, który zajmował się lustracją sędziego J.S. W I instancji postępowanie zostało umorzone, bo nie było zgody sądu dyscyplinarnego na pociągnięcie J.S. do odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne. Gliwicki sąd wywiódł taką konieczność z art. 80 prawa o ustroju sądów powszechnych (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 133 – dalej u.s.p.), zgodnie z którym sędzia nie może być zatrzymany ani pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego (immunitet formalny). Z decyzją SO nie zgodził się jednak sąd apelacyjny. Powołał się on przy tym na rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego z 2011 r. (sygn. akt I KZP 31/10), w którym w odniesieniu do prokuratorów SN jasno stwierdził, że immunitet dotyczy tylko odpowiedzialności karnej za przestępstwa lub przestępstwa skarbowe, a nie lustracji czy spraw o wykroczenia. Nie trzeba więc mieć zgody sądu dyscyplinarnego, aby zlustrować prokuratora. Z tych też powodów sąd II instancji przekazał sprawę sądowi okręgowemu do ponownego rozpatrzenia. Ten jednak uznał, że wyłoniło się zagadnienie prawne dotyczące zgodności przepisów u.s.p. z ustawą zasadniczą w zakresie, w jakim nie zawierają one trybu składania wniosków o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności za kłamstwo lustracyjne. I zwrócił się do TK.

Pozostało 35% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.