Organ gminy ma prawo określić podmioty, którym przysługują ulgi na przejazdy komunikacją miejską. Jest to autonomiczne uprawnienie rady gminy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 8 stycznia 2010 r. (sygn. akt III SA/Wa 2136/09, nieprawomocny) uznał, że rada miasta stołecznego Warszawy, określając w 2004 roku ulgi za usługi przewozowe środkami lokalnego transportu zbiorowego w mieście posiadała autonomiczne uprawnienia do ich ustalenia. Sporny stał się punkt uchwały rady miejskiej, zgodnie z którym do przejazdów ze zniżką 48 proc. środkami lokalnego transportu zbiorowego w Warszawie uprawnieni zostali małżonkowie, na których emeryci lub renciści otrzymują dodatki rodzinne, na podstawie aktualnej decyzji wydanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych na dany rok, potwierdzającej pobieranie dodatku rodzinnego – łącznie z dokumentem tożsamości. W uchwale zaznaczono jednak, że nie jest wymagane, aby kwota świadczenia była czytelna. Wojewoda mazowiecki zakwestionował ten zapis uchwały ze względu na fakt, że rada nie przyznała analogicznej ulgi małżonkom, na których emeryci lub renciści otrzymują dodatki rodzinne, na podstawie aktualnej decyzji wydanej przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Wojewoda twierdził bowiem, że rada miasta nie posiada uprawnień do takiego różnicowania podmiotów, którym przysługują ulgi na przejazdy komunikacją miejską.
Wyrok sądu
Zdaniem warszawskiego sądu sporna uchwała nr XLIII/1040/2004 Rady miasta stołecznego Warszawy z 16 grudnia 2004 r. w sprawie ustalenia ulg za usługi przewozowe środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie nie naruszała art. 32 konstytucji. A zatem rada miasta miała prawo podjąć uchwałę, zgodnie z którą do przejazdów ze zniżką 48 proc. środkami lokalnego transportu zbiorowego w Warszawie uprawnieni zostali małżonkowie, na których emeryci lub renciści otrzymują dodatki rodzinne, na podstawie aktualnej decyzji wydanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych na dany rok, potwierdzającej pobieranie dodatku rodzinnego. Sąd podkreślił, że ustalanie grup osób, którym przysługują ulgi, jest z istoty zaprzeczeniem zasadzie równości. Jednak – argumentował sąd – gdyby przyjąć za słuszne argumenty prezentowane przez wojewodę, to każdy z punktów załącznika do wspomnianej uchwały rady miasta, który przyznaje ulgi na przejazdy, należałoby zakwestionować, bowiem w każdym punkcie uchwała naruszałaby zasadę równości. Sąd nie podzielił więc argumentacji wojewody i stwierdził, że ustalanie ulg jest autonomicznym uprawnieniem rady gminy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.