Sąd zawczasu pozna wersję prokuratury

prawo, sąd
Strony procesu karnego mogą nie być zainteresowane dążeniem do prawdy materialnejShutterStock
9 maja 2014

W modelowym procesie kontradyktoryjnym sąd poznaje dowody obu stron – oskarżenia i obrony – dopiero na rozprawie. U nas jednak będzie inaczej.

Co sąd ma wiedzieć
Co sąd ma wiedzieć

Wielka rewolucja procedury karnej, która zapewnić ma pełną kontradyktoryjność (sporność) procesu i rolę sędziego jako bezstronnego arbitra, zawiera poważny wyłom od tej idei. Wraz z aktem oskarżenia w ręce sędziego trafią bowiem wyselekcjonowane materiały z postępowania przygotowawczego. Chcąc nie chcąc, sąd zapozna się więc z wersją jednej strony – prokuratora. Powstaje ryzyko, że taka wiedza zabije w orzekającym zwykłą ciekawość. Co gorsza, może też wpłynąć na jego bezstronność.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.