Mówi, że policji, prokuraturze i sędziom nie odpuści. Bo niesłusznie skazano go na 25 lat więzienia za zabójstwo. Za kratami przesiedział trzy. Kolejne cztery czekał na prawomocne uniewinnienie.
Zbigniew Góra żąda 17,5 mln zł odszkodowania i zadośćuczynienia. Na razie przyznano mu 323 tys. zł, o resztę walczy w Sądzie Najwyższym. W maju SN przyjął jego skargę kasacyjną, ale termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Góra jest cierpliwy, bo jest przekonany o słuszności wysokich roszczeń.
Autopromocja
Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
