GIODO uważa, że publikacja takich informacji w sieci służy społecznej kontroli. Na żądanie sądu będzie jednak musiał rozważyć, czy do przetwarzania danych osobowych medyka nie jest niezbędna jego zgoda
Otwiera się nowy rozdział w konflikcie lekarzy z generalnym inspektorem ochrony danych osobowych (GIODO). Ich spór o to, czy internetowe rankingi oceniające pracę medyków działają legalnie, trwa od 2009 r. Dotychczas stanowisko GIODO było konsekwentne: uznawał je za narzędzie społecznej kontroli i przyzwalał na publikowanie krytycznych opinii i komentarzy o medykach w sieci. Teraz spór wkracza w nowy etap. Wszystko przez wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił jedną z decyzji GIODO.
Pacjent może więcej
Chorzy, którzy szukają najlepszej pomocy, mogą od kilku lat korzystać z internetowych rankingów lekarzy. Umożliwiają one pacjentom wyrażenie opinii na temat konkretnego specjalisty. Oceniany lekarz jest w pełni rozpoznawalny z imienia, nazwiska, wykształcenia i miejsca pracy. Opiniodawca ukrywa się pod pseudonimem. Zgodnie bowiem z regulaminem takich serwisów pacjenci mogą wpisywać komentarze anonimowo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.