Rozpocząłem prace ziemne na swojej działce, ale sąsiad domaga się, abym je przerwał. Twierdzi, że jego dom jest zagrożony, bo utraci oparcie, albo dojdzie do uszkodzenia konstrukcji. Nie trafiają do niego argumenty, że prace prowadzę legalnie, bo mam pozwolenie budowlane. Zresztą on ma pretensje o wszystko, np. o to, że opryskuję drzewa środkiem owadobójczym – skarży się pan Tomasz. – Czy może mnie tak ograniczać – pyta zgnębiony czytelnik.
Właściciel sąsiedniej działki może domagać się zaprzestania pewnych działań, ale tylko wtedy gdy są one niedozwolone i przekraczają tzw. przeciętną miarę. Na własnej posesji mamy prawo w dopuszczalnych granicach wykonywać różne prace, nawet gdy przeszkadzają one w korzystaniu z nieruchomości sąsiednich. Nie można więc zakazać takich czynności, z którymi każdy właściciel musi liczyć się w konkretnych warunkach, ponieważ w stosunkach sąsiedzkich nie jest możliwe wyeliminowanie wszystkich uciążliwości.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.