Stolarz, rzeźbiarz, historyk sztuki czy pani z warzywniaka – wszystkie te osoby mogą wykonać ekspertyzę dzieła sztuki. Dlaczego tak jest? Obowiązujące przepisy nie określają, jakie kompetencje trzeba posiadać, aby wystawiać certyfikaty autentyczności obrazom czy rzeźbom.
– Najmniej sfałszowanych dzieł sztuki występuje na aukcjach, albowiem bardzo rzadko prymitywne falsyfikaty przechodzą wstępną weryfikację domów aukcyjnych. Choć właśnie te, które się uda wykryć w ofertach aukcyjnych, są nagłaśniane przez media i stanowią ostrzeżenie dla wszystkich uczestników rynku sztuki – podkreśla dr Wojciech Szafrański z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Polska jest jednym z niewielu krajów, gdzie obrót na rynku sztuki nie doczekał się rozwiązań legislacyjnych. We Francji ekspert jest traktowany na równi z notariuszem, a prężnie działający samorząd zawodowy zabezpiecza obrót przed fałszerstwami. Model szwajcarski natomiast zakłada udział na aukcjach urzędnika wyposażonego w prawo policji sesyjnej, który ma prawo cofnąć postąpienie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.