Autopromocja

Posłowie: Owoce zatrutego drzewa nie naruszają konstytucyjnego prawa do sądu

prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo
Posłowie podkreślają też, że zaufania obywateli do państwa i prawa nie da się budować, zezwalając na to, aby przestępca uniknął odpowiedzialności „tylko ze względów formalnych”. ShutterStock
15 marca 2018

Możliwość nielegalnego zdobywania dowodów na potrzeby procesu nie narusza konstytucyjnego prawa do sądu – taką opinię wyrazili właśnie posłowie w swoim stanowisku dotyczącym wniosku w sprawie zgodności z ustawą zasadniczą regulacji procedury karnej legitymizującej tzw. owoce zatrutego drzewa.

Chodzi o kluczowy art. 168a k.p.k., zgodnie z którym dowodu zdobytego z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego nie można uznać za niedopuszczalny tylko z tego powodu, chyba że został on uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności.

Przepis ten pojawił się w procedurze karnej 15 kwietnia 2016 r., po wejsciu w życie ustawy uchylającej kontradyktoryjność. Szybko został jednak zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego przez rzecznika praw obywatelskich oraz Krajową Radę Sądownictwa (K 27/16). Ta ostatnia, po przebudowie TK, ostatecznie wycofała swój wniosek. RPO na razie się na to nie zdecydował.

W swoim stanowisku Sejm nie zgadza się z wątpliwościami przedstawionymi przez rzecznika, który zarzucił przede wszystkim, że art. 168a jest sprzeczny z konstytucyjnym prawem do obrony, prawem do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy przez niezależny sąd oraz zasadą zaufania obywateli do państwa. Zdaniem posłów nie można z ustawy zasadniczej wyprowadzić normy nakazującej ułatwienie sprawcy przestępstwa skutecznej obrony, czyli takiej, która pozwoliłaby mu uwolnić się od odpowiedzialności karnej. Sejm przekonuje, że byłoby to niedopuszczalne nadużycie praw i wolności. Co więcej taka interpretacja stałaby na przeszkodzie sprawiedliwemu ukaraniu sprawcy.

Posłowie podkreślają też, że zaufania obywateli do państwa i prawa nie da się budować, zezwalając na to, aby przestępca uniknął odpowiedzialności „tylko ze względów formalnych”. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.