Grzywnę dostaną osoby, które będą zjeżdżać na nartach lub snowboardzie w stanie nietrzeźwości, lub dorośli, którzy nie dopilnują, by ich dzieci założyły kaski ochronne.
Na zorganizowanych terenach narciarskich na trasach narciarskich przeszkody, których nie da się usunąć, muszą być oznaczone, aby nie stwarzały zagrożenia dla osób na stoku. Odpowiednio oznakowane i zabezpieczone muszą być też miejsca, w których odbywa się sztuczne naśnieżanie czy trwają prace stabilizacji pokrywy śnieżnej – wynika z uchwalonej przez Sejm ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Przepisy te trafią teraz do prac w Senacie.
Zakazy wstępu
Nowe przepisy mają chronić narciarzy, dlatego odpowiednio zabezpieczone muszą być podpory wyciągów narciarskich, słupy oświetleniowe i miejsca szczególnie niebezpieczne. Przedsiębiorca, do którego należą wyciągi, musi też zabezpieczyć pojazdy mechaniczne (np. skutery śnieżne, ratraki), jeżeli są one w odległości mniejszej niż dwa metry od trasy zjazdowej. Muszą też zadbać, by w granicach trasy zjazdowej i nartostrad nie było żadnych niezabezpieczonych przeszkód.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.