Autopromocja

Z pół promila alkoholu we krwi nie można jeździć na nartach

4 lipca 2011

Grzywnę dostaną osoby, które będą zjeżdżać na nartach lub snowboardzie w stanie nietrzeźwości, lub dorośli, którzy nie dopilnują, by ich dzieci założyły kaski ochronne.

Na zorganizowanych terenach narciarskich na trasach narciarskich przeszkody, których nie da się usunąć, muszą być oznaczone, aby nie stwarzały zagrożenia dla osób na stoku. Odpowiednio oznakowane i zabezpieczone muszą być też miejsca, w których odbywa się sztuczne naśnieżanie czy trwają prace stabilizacji pokrywy śnieżnej – wynika z uchwalonej przez Sejm ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Przepisy te trafią teraz do prac w Senacie.

Zakazy wstępu

Nowe przepisy mają chronić narciarzy, dlatego odpowiednio zabezpieczone muszą być podpory wyciągów narciarskich, słupy oświetleniowe i miejsca szczególnie niebezpieczne. Przedsiębiorca, do którego należą wyciągi, musi też zabezpieczyć pojazdy mechaniczne (np. skutery śnieżne, ratraki), jeżeli są one w odległości mniejszej niż dwa metry od trasy zjazdowej. Muszą też zadbać, by w granicach trasy zjazdowej i nartostrad nie było żadnych niezabezpieczonych przeszkód.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.