Autopromocja

Od nowego roku zakaz jazdy na nartach po alkoholu

Narty
Policja nie będzie z alkomatami stała na każdym stokuShutterStock
28 grudnia 2011

Na każdym stoku wykwalifikowani ratownicy, zakaz szusowania po alkoholu – takie rygory obowiązywać będą od sylwestra na stokach.

Ponad promil alkoholu we krwi miał narciarz, który w minioną niedzielę wjechał w Zakopanem w 5-letnią dziewczynkę. Dziecko nie doznało poważnych obrażeń, ale niewykluczone, że sprawca będzie musiał zapłacić odszkodowanie. Już za kilka dni, 31 grudnia 2011 roku zostałby dodatkowo ukarany grzywną, która może wynieść nawet 5 tys. zł. Tego dnia wchodzą bowiem w życie przepisy nowej ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich, które wprowadzają zakaz jazdy na nartach i snowboardzie w stanie nietrzeźwości (ponad 0,5 promila alkoholu we krwi).

705325-i02-2011-250-18300080d-802.jpg
Bezpieczeństwo na stokach

Grzywna dla pijanych

– Nietrzeźwy narciarz musi się liczyć z tym, że jeżeli policja zbada go alkomatem, to skieruje wniosek o ukaranie do sądu – mówi Kazimierz Pietruch z zakopiańskiej policji. Tłumaczy, że nie ma jeszcze zmienionego rozporządzenia, które pozwoliłoby karać mandatami – ich maksymalna wysokość to 500 zł. Sąd natomiast może ukarać grzywną w wysokości nawet 5 tys. zł.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.