Rosja gra amerykańską kartą: Na wynik wyborów nie wpłynie, ale wzmacnia prorosyjskie lobbyKreml wziął aktywny udział w przygotowaniach do wyborów w USA, czasem wbrew własnej woli. Zainteresowanie w Rosji tym wydarzeniem było tak wysokie, że podczas wrześniowej elekcji do Dumy media i wielu wyborców zwracali większą uwagę na amerykańskie niż narodowe wybory.Iwan Prieobrażenski•08 listopada 2016
Wybory w USA: Międzynarodowe znaki zapytaniaW USA od dawna nie było tak spolaryzowanego wyścigu prezydenckiego, którego uczestnicy mieliby tak odmienne spojrzenie na różne kwestie. Także w polityce zagranicznej, co oznacza konsekwencje dla Polski. Jakub Kapiszewski•08 listopada 2016
Wybory w USA: Wojna o Ohio, czyli o Biały DomTen stan ze stolicą w Columbus najdokładniej odzwierciedla preferencje wyborcze Amerykanów. Od pół wieku każdy, kto tam wygrał, został prezydentem.Bartłomiej Niedziński•08 listopada 2016
Kawa, prezerwatywy i teorie spiskowe, czyli barwy kampanii w USANiemal natychmiast po tym, jak Jarosław Kaczyński wspomniał o „gorszym sorcie Polaków”, w sprzedaży pojawiły się T-shirty z napisami „Jestem gorszego sortu”, „Gorszy sort” itp. Gorszy sort Amerykanów to „deplorables” (żałośni, godni pożałowania). Tego zwrotu użyła Hillary Clinton we wrześniu na spotkaniu z darczyńcami, mówiąc, że „połowę wyborców Trumpa można włożyć do czegoś, co nazwałabym koszykiem godnych pożałowania – są rasistami, seksistami, homofobami, ksenofobami, islamofobami”. Zwolennicy Donalda Trumpa tak samo przekuli obelgę w komplement i T-shirty „I’m proud to be deplorable” (Jestem dumny z bycia żałosnym), „Deplorables for Trump” (Godni pożałowania za Trumpem) czy „Adorable deploarable” (Zachwycająca godna pożałowania) są hitem na wiecach republikanina. Szczególnie że wyjątkowo ciepła jesień ułatwia manifestowanie poglądów.Bartłomiej Niedziński•08 listopada 2016
Niedziński: Doceń prezydenta swego. Możesz mieć gorszegoOdchodzących polityków krytykować jest łatwo, bo sytuacje, gdy ktoś przerósł pokładane w nim oczekiwania, są rzadkie. Za to zawsze można się przyczepić, że czegoś nie zrealizował, coś się nie udało, miało być lepiej. Prezydenturę Baracka Obamy też łatwo krytykować. Nie chodzi tylko o to, że nie do końca spełnił pokładane w nim nadzieje – które akurat w jego przypadku były ogromne. Powodów do krytyki jest naprawdę wiele. Bo naiwnie wierzył w dobre intencje Rosji i zaproponował jej reset wzajemnych stosunków. Bo amerykańskie służby nie dostrzegły na czas zagrożenia ze strony Państwa Islamskiego. Bo jedyne supermocarstwo przez ostatnie osiem lat tylko się przyglądało, jak Pax Americana zmienia się w świat wielobiegunowy i nic nie potrafi zrobić z przeprowadzanymi w Syrii zbrodniami wojennymi. Bo po ośmiu latach rządów pierwszego w historii czarnoskórego prezydenta stosunki rasowe w USA są najgorsze od prawie pół wieku. Bo przeświadczenie sporej części Amerykanów, że wcale nie odczuwają efektów wzrostu gospodarczego, nie wzięło się z niczego. Bo Amerykanie są dziś bardziej podzieleni na wrogie obozy niż kiedykolwiek w ostatnim półwieczu, a zaufanie do całego systemu politycznego jest na rekordowo niskim poziomie. Nie mówiąc już o nieszczęsnym pokojowym Noblu z 2009 r., który okazał się jedną z najbardziej nietrafionych w dziejach tej nagrody, bo na to, że zostanie nim uhonorowany „na zachętę”, nie miał przecież wpływu. I tak dalej, i tak dalej. Łatwo więc obronić tezę, że mimo pojedynczych sukcesów, jak reforma systemu opieki zdrowotnej, normalizacja stosunków z Kubą oraz Iranem – choć na ocenę tego ostatniego jeszcze za wcześnie – rządy 44. prezydenta okazały się rozczarowaniem, a może nawet jednymi ze słabszych w historii.Bartłomiej Niedziński•08 listopada 2016
Wybory w USA: Z dobrą myślą o gospodarceJednym z kluczowych tematów gospodarczych, które zostały poruszone podczas tegorocznej kampanii wyborczej zarówno przez Hillary Clinton, jak i Donalda Trumpa, była wysokość podatków oraz sposób wydatkowania pozyskanych środków.Marcin Petrykowski•08 listopada 2016
Mniej osób korzysta z programów dożywiania. Powód? 500 plus i niskie bezrobocieSpada liczba osób objętych programem dożywiania. Powód: pieniądze z 500+, które idą na obiady dla dzieci, oraz niskie bezrobocie.Michalina Topolewska•07 listopada 2016
Będą farmy na morzu. Zielona rewolucja energetyczna PiSPowstanie koalicja energetyki i przemysłu morskiego, która chce przekonać resort rozwoju, aby wpisał wiatraki na Bałtyku do planu Morawieckiego. Karolina Baca-Pogorzelska•07 listopada 2016
LOT na zakupach: Dzisiaj Nordica. Kto jutro?Niedawno polskie linie potrzebowały pomocy. Teraz stają się graczem konsolidującym rynek w naszej części Europy. Konrad Majszyk•07 listopada 2016
Trybunał Konstytucyjny: Kto zyskał, kto stracił. Bilans po rokuSędziom nie udało się zablokować żadnej z istotnych ustaw przyjętych przez PiS, za to bardzo czytelnie obniżony został autorytet trybunału jako ważnej instytucji państwowej.Małgorzata Kryszkiewicz•07 listopada 2016
Kończą się pieniądze na 500 plus. Rząd odpala rezerwęWojewództwa proszą o dodatkowe pieniądze na grudniowe wypłaty 500 zł na dziecko. W ich kasach brakuje 0,5 mld zł.Tomasz Żółciak•07 listopada 2016
Ustawa "Za życiem" dyskryminuje dzieci. 4 tysiące zł to za małoUstawa „Za życiem” jest potrzebna, ale ekspresowe tempo, w jakim została przyjęta (dwa dni) spowodowało, że wiele w niej luk i niedoróbek. W dodatku dyskryminuje wielką grupę dzieci – twierdzą eksperci i rodzice. Anna Wittenberg•07 listopada 2016
Buława w plecaku, czyli wojskowa zmiana kadrowaOBRONNOŚĆ Wiele wskazuje na to, że w ciągu kilku miesięcy na czterech kluczowych stanowiskach w Wojsku Polskim dojdzie do rotacjiMaciej Miłosz•06 listopada 2016
Brytyjski rząd będzie dla UE petentemWYWIAD ADAM ŁAZOWSKI: Nie można wykluczyć, że większość posłów sprzeciwi się woli wyborców i zagłosuje przeciwko BrexitowiEmilia Świętochowska•06 listopada 2016
Dzieci rodzi się więcej, ale i tak nas ubywaSPOŁECZEŃSTWO Ani wprowadzenie rocznego urlopu rodzicielskiego i karty dużej rodziny, ani becikowe w wysokości 1000 zł, ani tzw. kosiniakowe czy program 500+ nie zmieniły jeszcze niekorzystnych trendów demograficznychJanusz Kowalski•06 listopada 2016
Rząd kupi życie za 4 tys. złOprócz pieniędzy i asystenta matki rodzące chore dzieci mają mieć zagwarantowaną diagnostykę prenatalną, wsparcie laktacyjne tuż po porodzie oraz bezpłatne porady prawne.Klara Klinger•03 listopada 2016
PiS może liczyć na dwa lata wysokich płac i niskiego bezrobociaRealny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w przedsiębiorstwach jest w tym roku najwyższy od 2008 r. i wynosi 5 proc. W przyszłym ma być to 5,7 proc.Janusz Kowalski•03 listopada 2016
Polski rynek nieruchomości był wart w 2015 r. ponad 100 mld złW 2015 r. w Polsce zarejestrowano ok. 412,5 tys. transakcji kupna/sprzedaży nieruchomości, których wartość osiągnęła 102,6 mld zł – podał Główny Urząd Statystyczny. To kwota aż o 35 proc. wyższa niż rok wcześniej. O 28 proc. wzrosła jednocześnie liczba transakcji.03 listopada 2016
Fejsbóg blokuje tak, jak chceTym razem protesty poskutkowały, ale polityczne naciski w przypadku portalu Marka Zuckerberga są jak walka wiatrakami. Trzeba szukać prawnych rozwiązań. Sylwia Czubkowska•03 listopada 2016