Ustawa „Za życiem” jest potrzebna, ale ekspresowe tempo, w jakim została przyjęta (dwa dni) spowodowało, że wiele w niej luk i niedoróbek. W dodatku dyskryminuje wielką grupę dzieci – twierdzą eksperci i rodzice.
– Przyjęty program nie trafia w postulaty środowiska – uważa Katarzyna Roszewska, matka trójki dzieci z niepełnosprawnością, adiunkt na UKSW. Brakuje rozwiązań w sferze medycznej, edukacyjnej, finansowej. Program nie odpowiada też na pytanie, co będzie się działo z chorymi dziećmi po uzyskaniu przez nie pełnoletności.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.