Dziennik Gazeta Prawana logo

Matematyka i rozsądek - nowa izba Sądu Najwyższego [OPINIA]

Sąd Najwyższy
<p>Sąd Najwyższy</p>shutterstock
27 września 2022

No to mamy od ponad tygodnia obsadzoną nową izbę Sądu Najwyższego. Prezydent złożył ją niemal fifty-fifty z sędziów, których obecność w SN nie budzi wątpliwości, i tych, których powołanie do korony sądownictwa powszechnego w Polsce jest obciążone tą samą wadą, która legła u podstaw zlikwidowania poprzedniczki Izby Odpowiedzialności Zawodowej, czyli słynnej Izby Dyscyplinarnej SN.

Po równo rozłożyć sił się nie dało, bo 11 nie da się bez reszty podzielić na dwa. Tylko czy to by coś zmieniło? W moim przekonaniu zupełnie nic, bo wada pozostaje wadą, nawet jeśli w składzie orzekającym znajdzie się tylko jeden sędzia o wątpliwym statusie. Piszę „w składzie orzekającym”, a nie „w składzie izby”, bo sam mam przecież przekonanie, że nie da się unieważnić wszystkich czynności, jakie podjęły sądy od czasu niesławnej wymiany KRS. Tyle że sprawiedliwość nie może się opierać na rachunku prawdopodobieństwa – na kogo trafię w składzie, który będzie rozpatrywał moją sprawę?

Pozostało 56% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.