Autopromocja

Kamiński: Koniec pokojowego współistnienia prawa unijnego i krajowego? [WYWIAD]

prawo
<p>Bardzo długo w UE mieliśmy do czynienia ze współistnieniem perspektywy konstytucyjnych porządków krajowych i poglądu o prymacie prawa europejskiego nad prawem państw członkowskich.</p>Shutterstock
22 lutego 2022

- Widzę potencjalny potężny problem, nie tylko prawny, lecz także polityczny – chodzi o reakcję narodów na stwierdzenie, że mają pomijać własne konstytucje - zauważa prof. Ireneusz Kamiński, Instytut Nauk Prawnych PAN, wykładowca UJ.

prof. Ireneusz Kamiński, Instytut Nauk Prawnych PAN, wykładowca UJ
prof. Ireneusz Kamiński, Instytut Nauk Prawnych PAN, wykładowca UJ

Latem 2020 r. europejscy przywódcy zaakceptowali mechanizm powiązania wypłaty środków unijnych z Pakietu Odbudowy z praworządnością, a kilka miesięcy później te ustalenia znalazły wyraz w rozporządzeniu w sprawie ogólnego systemu warunkowości służącego ochronie budżetu Unii. Mimo że Polska i Węgry zaskarżyły ten akt do TSUE, opinia rzecznika generalnego TSUE nie pozostawiała złudzeń co do tego, że skarga zostanie oddalona. Ubiegłotygodniowe rozstrzygnięcie TSUE w sprawie mechanizmu potocznie nazywanego „pieniądze za praworządność” chyba dla nikogo nie było więc zaskoczeniem?

Wyrok nie zaskakuje zarówno w kontekście wcześniejszych decyzji związanych z Funduszem Odbudowy podejmowanych na poziomie Rady i Parlamentu Europejskiego, jak i opinii rzecznika generalnego, który nie podzielał zastrzeżeń skarżących państw. Natomiast jeśli chodzi o komentarze pojawiające się po wyroku, to można odnieść wrażenie, że są one formułowane przez osoby, które tego orzeczenia nie przeczytały albo nie zauważyły pewnych tez, które w nim wybrzmiały. Politycy po obu stronach postrzegają to rozstrzygnięcie w sposób niezwykle uproszczony i jednostronny. Natomiast ono bardzo wyraźnie rozgranicza zakresy różnych mechanizmów kontrolnych: mechanizmu warunkowości, o którym mowa w zaskarżonym rozporządzeniu, od innych, przede wszystkim tego „dużego” mechanizmu z art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej. TSUE bardzo wyraźnie akcentuje fakt, że są to zupełnie różne mechanizmy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.