Jak więc powinien działać zakaz publikowania danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie karne? Czy może w ogóle ten zakaz wypadałoby uchylić? Sytuacja obecna, w której ten zakaz ma charakter bardzo szeroki, a jednocześnie bywa nagminnie obchodzony, nieraz w bardzo prymitywny sposób, przy czym władze publiczne nie robią nic, żeby to zmienić, powinna się skończyć.
Martwe prawo to takie, które obowiązuje, ale które jest powszechnie nieprzestrzegane, a organy władzy publicznej ani nie dążą do jego zmiany, ani nie robią nic z tymi, którzy go nie przestrzegają. Wręcz encyklopedycznym przykładem takiej sytuacji jest art. 13 ust. 2 ustawy – Prawo prasowe, który mówi tak: „Nie wolno publikować w prasie wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również wizerunku i innych danych osobowych świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.