Doprowadzenie z użyciem dostępnych środków do skutecznego odparcia bezprawnego zamachu – taka jest definicja obrony koniecznej. Osoba, która się broni, nie musi poprzestawać na schowaniu się przed atakującym. Takie wnioski płyną z niedawno opublikowanego uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu.
Sprawa zaczęła się od sporu, jaki wywiązał się między oskarżonym a jego byłą partnerką. Mężczyzna zamieścił na portalu społecznościowym, bez zgody kobiety, film zawierający jej zdjęcia. Jego była partnerka zaproponowała spotkanie u niego w mieszkaniu, żeby o tym porozmawiać. Nie zjawiła się tam jednak sama – towarzyszył jej mężczyzna. Gdy oskarżony otworzył drzwi, nieproszony gość bez słowa zaczął okładać go pięściami. Wywiązała się między nimi szarpanina. Oskarżony wypchnął agresora za próg mieszkania, po czym wyciągnął nóż o długości ostrza ok. 10 cm i zadał napastnikowi dwa ciosy w klatkę piersiową.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)