Jak informowaliśmy w zeszłym tygodniu na łamach DGP, Krajowa Rada Sądownictwa pracuje nad kryteriami wyboru kandydatów na wolne stanowisko sędziowskie. Mają one być stosowane wówczas, gdy chętnych jest więcej niż miejsc. Specjalnie do tego powołany zespół złożony z członków KRS przygotował już wstępny dokument, nad którym mają być teraz kontynuowane prace. Jak ujawniliśmy, zawiera on podział kryteriów na pozytywne i negatywne.
Za te pierwsze można otrzymać punkty dodatnie, za te drugie ujemne. Maksymalnie kandydat może uzbierać 100 punktów, a ich minimalna wymagana liczba zależy od stanowiska, o które się dana osoba stara. I tak: w przypadku sędziego sądu rejonowego minimum wynosi 40 pkt, a w przypadku sędziego Sądu Najwyższego – 80 pkt. Pojawia się jednak pytanie, czy KRS w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego ma kompetencje do tego, aby samodzielnie takie kryteria ustalać.
O tym, że rada takie uprawnienie posiada, przekonana jest Anna Dalkowska, przewodnicząca zespołu, który wypracował rekomendacje w sprawie kryteriów. Jak tłumaczyła na ostatnim posiedzeniu KRS, taki wniosek uzasadniony jest konstytucyjnym umocowaniem tego organu oraz tym, że ustawodawca do dziś nie wskazał w ustawie kryteriów, jakimi powinna kierować się rada, podejmując uchwałę o przedstawieniu prezydentowi kandydata na urząd sędziego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.