Prawa więźnia, a potem dopiero obowiązki? Gdzieś w tym systemie straciliśmy zdrowy rozsądek [WYWIAD]

Dr Paweł Kobes, Zakład Prawa i Polityki Penitencjarnej, Uniwersytet Warszawski
<p>Dr Paweł Kobes, Zakład Prawa i Polityki Penitencjarnej, Uniwersytet Warszawski</p>Materiały prasowe
16 listopada 2021

- Dziś wszyscy mówią praktycznie jedynie o prawach więźniów, zapominając, że więzień odbywa karę pozbawienia wolności i siłą rzeczy ta kara ogranicza jego prawa. Symptomatyczne jest, że nawet w kodeksie karnym wykonawczym najpierw mówi się o prawach skazanego, a dopiero później o obowiązkach - uważa dr Paweł Kobes, Zakład Prawa i Polityki Penitencjarnej, Uniwersytet Warszawski.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało bardzo obszerny projekt nowelizacji kodeksu karnego wykonawczego. Jednym z kontrowersyjnych pomysłów jest ograniczenie prawa do skargi poprzez możliwość pozostawienia jej bez rozpoznania, jeśli jest oczywiście bezzasadna. Choć w praktyce może to oznaczać, że 90 proc. skarg będzie traktowanych w ten sposób (w 2020 r. jedynie 397 z 37 tys. skarg uznano za zasadne), stoi pan na stanowisku, że to właściwe rozwiązanie. Dlaczego?

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.