Wyrok musi być podpisany przez wszystkich sędziów

Sąd Najwyższy w Warszawie
<p>Obrońca obwinionego wywiódł więc kasację. Podniósł w niej zarzut niestosowania ustawy względniejszej dla sprawcy oraz niewłaściwego składu sądu. Jego zdaniem powinien on liczyć pięciu członków, a nie trzech</p>Shutterstock
22 lutego 2022

Izba Dyscyplinarna przekazała do ponownego rozpoznania sprawę byłego prokuratora obwinionego m.in. o ujawnienie kochance materiałów ze śledztwa (sygn. akt II DK 116/21).

Śledczemu postawiono trzy powiązane ze sobą zarzuty. Po pierwsze miał wystawić pewnej kobiecie wezwanie na przesłuchanie (w dodatku z datą wsteczną) w charakterze świadka, choć w tej sprawie nie była ona ani świadkiem, ani stroną. Jedynym celem tego wezwania – jak ustaliły organy dyscyplinarne prokuratury – było usprawiedliwienie nieobecności kobiety w pracy i w tym czasie spotkanie się z rzeczonym prokuratorem w celach bynajmniej nie służbowych. Drugi zarzut odnosił się do tego, że podczas tego spotkania prokurator miał przyjąć od kobiety „korzyść osobistą w postaci obcowania płciowego” w zamian za umorzenie postępowania przeciw niej. Wcześniej śledczy miał zataić przed przełożonymi (z oczywistych względów) istnienie okoliczności uniemożliwiających mu prowadzenie postępowania przeciw tej kobiecie (gdyż powstała uzasadniona wątpliwość co do jego bezstronności). Wreszcie trzeci zarzut dotyczył ujawnienia kochance materiałów sprawy oraz prowadzenia w jej obecności czynności z udziałem świadka.

Pozostało 62% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png