Kolejna śmierć po zatrzymaniu przez policję. Poczucie bezkarności to przepis na tragedię

Więzienie
Kolejna śmierć po zatrzymaniu przez policję. Poczucie bezkarności to przepis na tragedięShutterstock
5 grudnia 2023

Ujawniono kolejny przypadek śmierci po zatrzymaniu przez policję. Jak ustalili reporterzy programu „Państwo w państwie”, sekcja zwłok kobiety, która została złapana na kradzieży sklepowej, a następnie zatrzymana, wskazuje, że mogła ona zostać dotkliwie pobita. 

Co więcej, rodzina o śmierci dowiedziała się dopiero po dwóch miesiącach, gdy… chciała zgłosić zaginięcie. To kolejne tego typu wydarzenia z udziałem wrocławskiej policji. Czy jest to problem tylko tamtejszych struktur, czy ogólnopolski?

Dr Piotr Kładoczny, Helsińska Fundacja Praw Człowieka
Dr Piotr Kładoczny, Helsińska Fundacja Praw Człowieka

Przypadki śmierci po interwencji policji miały miejsce nie tylko we Wrocławiu, lecz także w innych miejscach, jak Konin czy Piątek pod Łodzią. Rzeczywiście można zaobserwować dziwne zagęszczenie takich nieszczęść właśnie na Dolnym Śląsku – można powiedzieć, że z komendantem z Wrocławia mamy już gorącą linię – lecz sytuacja w policji w całym kraju jest dramatyczna. Mamy trochę taką sytuację jak w komedii „Kiler”, w której nieżyjący już Jan Machulski, filmowy nadinspektor w policji, mówi do granego przez Jerzego Stuhra komisarza Ryby: „A od tej pory, Ryba, masz mieć w d… paragrafy”. To może śmieszyć w komedii. Jeśli jednak od pewnego czasu w prawdziwym życiu lansuje się takie tezy na poważnie, to mamy sytuację, jaką mamy. To jest moim zdaniem najogólniejsze wytłumaczenie tego, co się dzieje w policji. Zwłaszcza że z góry, od polityków idą też liczne przykłady nieprzestrzegania prawa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.