Autopromocja

Działalność windykacyjna zostanie uregulowana. Windykatorzy z odpowiednim wykształceniem i bez możliwości kontaktu z dłużnikiem po godzinie 17

windykator
<p>windykator</p>ShutterStock
3 października 2022

W poniedziałek do konsultacji trafił projekt ustawy o działalności windykacyjnej i zawodzie windykatora. Analizy wskazują na liczne nieprawidłowości, a nawet patologie związane z tą działalnością - wskazuje Ministerstwo Sprawiedliwości będące inicjatorem reformy.

Nowe zasady prowadzenia działalności windykacyjnej - jak wynika z projektu - miałyby zacząć obowiązywać od początku przyszłego roku. Działające jednak obecnie na rynku firmy windykacyjne miałyby od tego momentu rok na dostosowanie się do nowych przepisów.

Jak przyznano w uzasadnieniu propozycji zamieszczonej w poniedziałek na stronach Rządowego Centrum Legislacji, po przeprowadzonej od początku 2019 r. reformie funkcjonowania systemu egzekucji komorniczych i zawodu komornika "do uregulowania pozostała kwestia tzw. windykacji należności, określanej inaczej windykacją polubowną".

- przekazało MS uzasadniając projekt.

Obszerna propozycja resortu sprawiedliwości liczy ponad 60 artykułów. Kwestii windykacji i windykatorów miałaby dotyczyć oddzielna ustawa, choć na jej mocy zmieniono by także niektóre z zapisów m.in. Kodeksu karnego, Kodeksu wykroczeń i ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym.

Jedno z głównych założeń projektu przewiduje, że działalność windykacyjna będzie mogła być prowadzona wyłącznie przez określoną kategorię podmiotów, czyli spółki akcyjne z kapitałem zakładowym wynoszącym co najmniej 5 mln zł. Konieczne będzie też uzyskanie zezwolenia wydanego przez ministra od spraw gospodarki oraz wpis do prowadzonego przez tego ministra nowoutworzonego Rejestru Przedsiębiorstw Windykacyjnych i Windykatorów.

Jednocześnie ustawa miałaby m.in. stanowić, że czynności windykacyjne, podejmowane są "z wyłączeniem stosowania jakichkolwiek środków i zachowań, które mogłyby mieć charakter agresywny, w tym związanych ze stosowaniem przemocy, gróźb lub wprowadzających inną osobę w błąd".

Czynności windykacyjne nie mogłyby być także prowadzone - co stanowiłaby wprost ustawa - wobec osób niepełnosprawnych intelektualnie w stopniu umiarkowanym albo znacznym, niewidomych albo słabowidzących w stopniu znacznym, nieposiadających pełnej zdolności do czynności prawnych, seniorów powyżej 75 roku życia. Co istotne, nie mogłyby też obejmować należności, które uległy przedawnieniu.

- przewidziało MS.

Projekt ustawy przewiduje także " - zaznaczono.

- wskazano w uzasadnieniu projektu.

Windykatorem będzie zaś mogła być osoba, która m.in. nie była karana za umyślne przestępstwo, posiada nieposzlakowaną opinię potwierdzoną wywiadem środowiskowym, posiada wykształcenie średnie i ukończyła prowadzony przez szkołę wyższą kurs specjalistyczny obejmujący zagadnienia z podstaw prawa cywilnego, prawa karnego, postępowania cywilnego i postępowania karnego lub posiada wykształcenie wyższe oraz ukończyła 24 lata.

Każda czynność windykacyjna dokumentowana ma być protokołem windykacyjnym sporządzonym przez windykatora.

Jak oceniono zmiany te mają mieć

W projekcie wprost też zapisano, że m.in. "niedopuszczalny jest kontakt telefoniczny z osobą zobowiązaną w dniach ustawowo wolnych od pracy oraz w pozostałych dniach tygodnia w godzinach od 17 do 9" i "dotyczy to także przesyłania wiadomości tekstowych oraz połączeń realizowanych przy użyciu automatycznego urządzenia".

- stanowi inny z przepisów projektu.

W szczególności, podczas czynności windykacyjnych zakazane ma być

Organem nadzoru nad działalnością przedsiębiorstw windykacyjnych będzie minister właściwy do spraw gospodarki, zaś w zakresie przepisów o nadzorze nad rynkiem finansowym - KNF.

Za prowadzenie czynności windykacyjnych bez licencji ma grozić do dwóch lat więzienia. "Zaproponowane w projekcie ustawy zmiany, w tym szersza penalizacja zachowań, gdzie pokrzywdzonymi są osoby, wobec których jest prowadzona windykacja, zapewnią skuteczniejszą ochronę przed karygodnymi praktykami przedsiębiorstw windykacyjnych oraz windykatorów" - wskazano ponadto w uzasadnieniu.

Jak zaznaczył wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł w pismach kierujących ten projekt do konsultacji i opiniowania, uprawnione podmioty mają obecnie trzy tygodnie na przedstawienie ewentualnych uwag do zaproponowanych rozwiązań.

Jak podało MS według danych GUS za 2021 r. działalnością windykacyjną zajmowało się 75 przedsiębiorstw, w tym 18 spółek akcyjnych, 42 spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz 15 podmiotów o innych formach prawnych. W 59 przedsiębiorstwach dominował kapitał krajowy, a w 16 kapitał zagraniczny. W badanych podmiotach działalnością w zakresie windykacji zajmowało się ponad 6 tys. osób. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ mok/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.