Krajowa Rada Sądownictwa nie zgodziła się na odwołanie sędziego z funkcji wiceprezesa sądu. Tym samym sprzeciwiła się woli wiceminister sprawiedliwości Anny Dalkowskiej.
To spore zaskoczenie. Część środowiska sędziowskiego zarzuca bowiem obecnej KRS, że ta nie wykonuje swoich konstytucyjnych obowiązków, czyli nie stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Wczorajsza decyzja o negatywnym zaopiniowaniu wniosku o odwołanie z funkcji wiceprezes jednego z sądów rejonowych pokazuje jednak, że obecna KRS nie zawsze idzie ręka w rękę z ministrem sprawiedliwości.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.