Naczelny Sąd Administracyjny nie może dokonywać wiążącej interpretacji przepisów konstytucji w związku z wykonywaniem przez prezydenta prerogatywy powoływania sędziów, a w szczególności nie może określać, jakie są warunki skuteczności takiego powołania – uważa prokurator generalny.
Swój pogląd wyraził w stanowisku, jakie przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu, który ma rozstrzygnąć spór kompetencyjny między prezydentem a NSA. Chodzi o wniosek, w którym głowa państwa zarzuca NSA, że ten wkroczył w jego kompetencję polegającą na powoływaniu sędziów Sądu Najwyższego. Teraz poparcie dla tej tezy wyraził PG. Prokurator, uzasadniając swoje stanowisko, powołuje się na orzecznictwo TK, który w wyroku z 2017 r. przesądził, że w polskim prawie nie ma procedury, która umożliwiałaby wzruszanie czy kontrolowanie aktów wydawanych w ramach wykonywania przez prezydenta jego prerogatyw (sygn. akt K 3/17).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)