Krajowa Rada Sądownictwa w wtorkowym stanowisku podkreśliła, że wszelkie działania utrudniające lub uniemożliwiające sędziom wybranym do Trybunału Konstytucyjnego objęcie urzędu naruszają ich niezawisłość. Zaznaczono jednocześnie, że część sędziów TK wyłonionych w marcu wciąż nie ma możliwości wykonywania swoich obowiązków.
Z kolei Trybunał Konstytucyjny - jak poinformował w komunikacie na swojej stronie - wydał postanowienie zabezpieczające, w świetle którego stanowisko KRS - odnoszące się do statusu osób wybranych na sędziów TK - „jest bezprawne”.
W opublikowanym na stronie KRS stanowisku podpisanym przez nowego przewodniczącego Rady Dariusza Zawistowskiego przypomniano, że - zgodnie z przepisami konstytucji - władzę sądowniczą, odrębną i niezależną od innych władz, tworzą sądy i trybunały, a Krajowa Rada Sądownictwa ma stać na straży niezawisłości wszystkich sędziów.
Spór o status sędziów TK wybranych przez Sejm
KRS zaznaczyła, że zgodnie z konstytucją osoba wybrana przez Sejm na stanowisko sędziego TK „jest z chwilą dokonania wyboru sędzią tego Trybunału”. „Wszelkie działania, które uniemożliwiają lub utrudniają sędziom wybranym do Trybunału Konstytucyjnego objęcie przez nich urzędu i podjęcie czynności orzeczniczych w Trybunale godzą w ich niezawisłość. Tego rodzaju działania prowadzą także do faktycznego skrócenia określonej w konstytucji kadencji sędziów TK” - czytamy.
W stanowisku KRS podkreślono też, że część sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejmu w marcu br. nie może nadal wykonywać swoich obowiązków związanych ze statusem sędziego TK. „Uniemożliwienie części prawidłowo wybranych sędziów TK wykonywania przez nich obowiązków służbowych powoduje, że wszystkie tworzone w Trybunale Konstytucyjnym składy orzekające są nieprawidłowe, z uwagi na całkowite pomijanie w nich części sędziów będących już sędziami Trybunału Konstytucyjnego” - czytamy.
Apel KRS o umożliwienie wykonywania funkcji sędziowskich
Zdaniem KRS pozbawia to Trybunał „możliwości realizowania jego ustrojowej roli”. Rada zaapelowała ponadto do wszystkich organów państwa „o podjęcie niezwłocznie działań potrzebnych do umożliwienia wszystkim prawidłowo wybranym sędziom Trybunału Konstytucyjnego wykonywania obowiązków sędziowskich”.
Z kolei Trybunał Konstytucyjny na swojej stronie internetowej opublikował we wtorek informację o wydaniu postanowienia zabezpieczającego w związku ze sprawą wniosku grupy posłów dotyczącego procedury wyboru przez Sejm sędziowskich członków KRS. W postanowieniu tym - jak przekazano na stronie TK - wezwano Radę i jej członków do „powstrzymywania się od wykonywania kompetencji do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny ostatecznego orzeczenia w sprawie konstytucyjności przepisów dotyczących powołania KRS w jej obecnym składzie”.
TK stwierdził też, że w świetle jego wtorkowego postanowienia zabezpieczającego „stanowisko KRS w sprawie statusu osób wybranych przez Sejm na sędziów TK jest bezprawne”. „Przypominamy, że do kompetencji KRS nie należy kontrolowanie składu Trybunału Konstytucyjnego, a artykułowane w tym zakresie wezwania czy apele nie wywołują wiążących skutków dla jakiegokolwiek organu i pogłębiają chaos konstytucyjny” - oświadczył TK.
Wybór sędziów do KRS. Co dalej?
W maju Sejm wybrał 15 sędziów na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Nowi członkowie KRS, wśród których 13 to sędziowie wskazani przez kluby koalicji rządzącej, a 2 to sędziowie wskazani przez PiS i Konfederację - zostali wybrani już po tym, gdy TK wydał zabezpieczenie nakazujące Sejmowi powstrzymanie się od wyboru nowych członków KRS do czasu rozpatrzenia przez TK wniosku o zbadania konstytucyjności kilku przepisów ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. W lutym br. do TK trafił wniosek posłów dotyczący zbadania konstytucyjności przepisów o KRS w zakresie możliwości sprowadzenia roli Sejmu przy tym wyborze do funkcji „notariusza” zatwierdzającego decyzje środowiska sędziowskiego.
Z kolei Sejm w uchwale, która została przyjęta jeszcze w marcu 2024 r., podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Sejm uznał też m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.
W tej kadencji Sejmu obecna większość przez prawie trzy lata nie obsadzała wakatów w TK. Dopiero w marcu br. Sejm wybrał sześcioro sędziów TK. Byli to sędziowie: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska.
1 kwietnia sędziowie Szostek i Bentkowska złożyli na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP wskazywali wówczas, że sytuacja czworga pozostałych sędziów jest analizowana, gdyż - według prezydenckiej kancelarii - w Sejmie doszło do błędów. Sytuacja tych sędziów pozostaje wciąż przedmiotem sporu.
9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej wszyscy wybrani w marcu przez Sejm sędziowie TK złożyli ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Następnie wszyscy przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP.
Sędziowie Szostek i Bentkowska tego samego dnia objęli urzędy w TK. Prezes TK powiedział, że cztery pozostałe osoby nie objęły urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”. Dzień później Markiewicz poinformował, że on i troje pozostałych sędziów złożyli pismo do prezesa TK z wnioskiem o umożliwienie im wykonywania obowiązków służbowych.
ETPCz interweniuje w sprawie
Tych czworo sędziów zwróciło się też do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a 5 maja wydał decyzję o zabezpieczeniu, nakazującą Polsce zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziów TK wybranych przez Sejm w marcu br. Na początku czerwca tych czworo sędziów złożyło w ETPCz pełną skargę. Z kolei MSZ, przedkładając informację europejskiemu trybunałowi, napisał, że w ocenie polskiego rządu cztery skarżące osoby są sędziami TK.
W związku z tą sprawą pismo do ETPCz skierował także prezes TK Bogdan Święczkowski. Podkreślił w nim, że „nie utrudnia objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez skarżących”, gdyż oni „nie są sędziami”. Dodał, że brak prawnej możliwości podjęcia obowiązków jest konsekwencją „nienawiązania stosunku służbowego sędziego” przez czworga spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm na sędziów TK.
W Trybunale Konstytucyjnym czeka też wniosek prezydenta ws. sporu kompetencyjnego w związku ze złożeniem ślubowania przez sędziów TK w Sejmie 9 kwietnia. (PAP)
sdd/ mja/ ugw/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu