Prawybory do Krajowej Rady Sądownictwa. Sędziowie SN zabrali głos

sprawiedliwość temida sądy pokoju sądownictwo praworządność
Sędziowie do Krajowej Rady Sądownictwa zostaną wskazani na podstawie ustawy uchwalonej przez poprzednią większość parlamentarnąShutterstock
dzisiaj, 13:43

O udział w opiniowaniu kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa zaapelowali tzw. starzy sędziowie Sądu Najwyższego. Poparli również stanowisko, jakie w tej kwestii zajęli wcześniej prezesi sądów apelacyjnych.

Chodzi o podpisane przez 10 z 11 prezesów sądów apelacyjnych (zabrakło podpisu prezesa SA w Łodzi) wystąpienie z 9 marca br., w którym jego sygnatariusze zaproponowali regulamin opiniowania osób startujących w trwających właśnie wyborach do Krajowej Rady Sądownictwa oraz wstępny termin zwołania zgromadzeń ogólnych sędziów, podczas których miałoby do tego dojść.

Wybory do KRS. O co apelują prezesi sądów?

„Mamy świadomość, że ostatecznie wyboru członków-sędziów KRS dokonają politycy, jak też, że jesteśmy zdani na wiarę w składane przez nich deklaracje. Nie zmienia to tego, że my musimy wykonać swoją pracę – wyrazić stanowisko co do poparcia poszczególnych kandydatów” – mogliśmy przeczytać w opublikowanym na początku marca oświadczeniu podpisanym przez prawie wszystkich prezesów SA. W dokumencie zaapelowano do wszystkich sędziów o wzięcie udziału w procesie opiniowania kandydatów na członków KRS. Prezesi zaproponowali również, aby zgromadzenia ogólne sędziów, podczas których miałoby do tego dojść, odbyły się 20 kwietnia, choć jednocześnie zaznaczyli, że „aktualnie nie jest możliwe ścisłe określenie tej daty, bowiem jest ona zależna od czasu procedowania w Sejmie”.

Stanowisko zostało wydane w związku z trwającą obecnie procedurą wyboru sędziowskiej części KRS. Kadencja obecnych sędziów zasiadających w tym organie upływa już w maju. Rządzącym nie udało się przekonać prezydenta do podpisania nowelizacji, która miała zmienić zasady tych wyborów, co oznacza, że nowi członkowie KRS zostaną wybrani według obecnych przepisów, a więc przez izbę niższą parlamentu. Przedtem jednak w sądach ma się odbyć opiniowanie kandydatów. Ma do tego dojść podczas zwołanych w tym samym terminie i obradujących według tych samych zasad zgromadzeń ogólnych sędziów. W przeprowadzenie tego procesu zaangażowało się 10 z 11 prezesów sądów apelacyjnych. Jak bowiem twierdzą, ich obowiązkiem jest „podjęcie działań prowadzących do tego, by kluczowy dla zapewnienia niezależności władzy sądowniczej organ, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa, został ukształtowany w możliwie najwyższym stopniu odpowiadającym standardowi konstytucyjnemu”.

Prezesi podkreślają również, że legitymacja nowej KRS „zależy od powszechności udziału sędziów w procesie opiniowania, ale także od jednolitości postępowania w trakcie zgromadzeń sędziów we wszystkich sądach.” Dlatego też wraz ze stanowiskiem opublikowali projekt regulaminu opiniowania. Wynika z niego, że obliczaniem wyników głosowania na poszczególnych kandydatów zajmą się powołane przez zgromadzenia ogólne komisje skrutacyjne. W ich skład nie będzie mógł być powołany sędzia kandydujący do KRS. Głosowanie będzie się odbywać za pomocą karty do głosowania, na której znajdzie się imię i nazwisko każdego kandydata do KRS oraz oznaczenie sądu, którego jest sędzią. Głosowanie będzie tajne i bezpośrednie. Niedopuszczalne będzie oddanie głosu przez pełnomocnika. Prezesi proponują również, aby każdy sędzia mógł oddać 15 głosów na 15 kandydatów do rady. Wyniki głosowania ogłoszone byłyby w trakcie zgromadzenia sędziów, a protokół z głosowania trafiałby do prezesa sądu, który z kolei informację o wynikach głosowania zamieszczałby na stronie internetowej sądu. Z kolei zbiorcze wyniki z danej apelacji trafiałby do prezesa sądu apelacyjnego, który również publikowałby je w internecie i przekazywał je marszałkowi Sejmu.

Jak podkreślają sygnatariusze stanowiska, zaproponowany regulamin opiniowania zawiera podstawowe, graniczne wymogi, których wypełnienie pozwoli, ich zdaniem, na zapewnienie wiarygodności wyniku opiniowania. „Prosimy wszystkich sędziów, by w poczuciu odpowiedzialności za wypełnienie ciążącego na nas obowiązku, zaaprobowali przedstawioną propozycję” – proszą prezesi sądów, dodając przy tym, że „prawidłowe funkcjonowanie władzy sądowniczej jest zagrożone, a stan życia politycznego powoduje, że odbudowanie poszczególnych instytucji gwarantujących ich prawidłowe, zgodne z Konstytucją RP, działanie jest utrudnione”. Dlatego też apelują do wszystkich sędziów, aby niezależnie od dzielących ich różnic, pokazali, że wszyscy wyznają podstawowe wartości, dbając o niezależność władzy sądowniczej. „Nie mamy gwarancji, że nasze działania zakończą się powodzeniem, jednak nie zwalnia nas to z obowiązku wykonania własnej pracy” – skwitowali szefowie SA.

Którzy sędziowie Sądu Najwyższego podpisali apel?

Teraz aprobatę dla działań prezesów wyraziło 31 tzw. starych sędziów SN. „W pełni popieramy stanowisko Prezesów Sądów Apelacyjnych z dnia 9 marca 2026 r. w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa i przyłączamy się do apelu o udział przez wszystkich sędziów w opiniowaniu kandydatów ubiegających się o wybór do Krajowej Rady Sądownictwa” – czytamy w oświadczeniu podpisanym m.in. przez Włodzimierza Wróbla, Bohdana Bieńka, Jarosława Matrasa czy też byłych prezesów SN Michała Laskowskiego, Dariusza Zawistowskiego oraz Piotra Prusinowskiego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.