Każdy sędzia będzie mógł oddać 15 głosów na 15 kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa – przewiduje przygotowany przez prezesów sądów apelacyjnych regulamin opiniowania osób startujących w wyborach do KRS. Proces miałby zostać przeprowadzony za nieco ponad miesiąc.
„Mamy świadomość, że ostatecznie wyboru członków-sędziów KRS dokonają politycy, jak też, że jesteśmy zdani na wiarę w składane przez nich deklaracje. Nie zmienia to tego, że my musimy wykonać swoją pracę – wyrazić stanowisko co do poparcia poszczególnych kandydatów” – to fragment właśnie opublikowanego drugiego już stanowiska przygotowanego i podpisanego przez 10 z 11 prezesów sądów apelacyjnych. W dokumencie po raz kolejny zaapelowano do wszystkich sędziów o wzięcie udziału w procesie opiniowania kandydatów na członków KRS. Zaproponowano również termin zwołanych w tym celu zgromadzeń ogólnych sędziów. Prezesi przewidują, że mogłyby się one odbyć 20 kwietnia, choć zaznaczają jednocześnie, że „aktualnie nie jest możliwe ścisłe określenie tej daty, bowiem jest ona zależna od czasu procedowania w Sejmie”. Gdyby okazało się, że z jakichś powodów nie da się we wszystkich sądach zwołać zgromadzeń ogólnych sędziów na ten sam dzień, sygnatariusze opisywanego dokumentu apelują, aby odbyły się one w dniach zbliżonych do siebie.
Co proponują prezesi sądów apelacyjnych?
Stanowisko zostało wydane w związku z trwającą obecnie procedurą wyboru sędziowskiej części KRS. Kadencja obecnych sędziów zasiadających w tym organie upływa już w maju. Rządzącym nie udało się przekonać prezydenta do podpisania nowelizacji, która miała zmienić zasady tych wyborów, co oznacza, że nowi członkowie KRS zostaną wybrani według obecnych przepisów, a więc przez izbę niższą parlamentu. Przed tym jednak w sądach ma się odbyć opiniowanie kandydatów. Ma do tego dojść podczas zwołanych w tym samym terminie i obradujących według tych samych zasad zgromadzeń ogólnych sędziów. W przeprowadzenie tego procesu zaangażowało się 10 z 11 prezesów sądów apelacyjnych. Jak bowiem twierdzą, ich obowiązkiem jest „podjęcie działań prowadzących do tego, by kluczowy dla zapewnienia niezależności władzy sądowniczej organ, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa, został ukształtowany w możliwie najwyższym stopniu odpowiadającym standardowi konstytucyjnemu”.
Prezesi podkreślają również, że legitymacja nowej KRS „zależy od powszechności udziału sędziów w procesie opiniowania, ale także od jednolitości postępowania w trakcie zgromadzeń sędziów we wszystkich sądach.” Dlatego też wraz ze stanowiskiem opublikowali projekt regulaminu opiniowania kandydatów do KRS. Wynika z niego, że obliczaniem wyników głosowania zajmą się powołane przez zgromadzenia ogólne komisje skrutacyjne. W ich skład nie będzie mógł wejść sędzia starający się o wybór do KRS. Głosowanie będzie się odbywać za pomocą karty do głosowania, na której znajdzie się imię i nazwisko każdego kandydata do KRS oraz oznaczenie sądu, którego jest sędzią. Głosowanie będzie tajne i bezpośrednie. Niedopuszczalne będzie oddanie głosu przez pełnomocnika. Prezesi proponują również, aby każdy sędzia mógł oddać 15 głosów na 15 kandydatów do rady. Wyniki głosowania ogłoszone byłyby w trakcie zgromadzenia sędziów, a protokół z głosowania trafiłby do prezesa sądu, który z kolei informację o wynikach głosowania zamieszczałby na stronie internetowej sądu. Z kolei zbiorcze wyniki z danej apelacji zostałyby przekazane prezesowi sądu apelacyjnego, który również publikowałby je w internecie i przekazywał marszałkowi Sejmu.
Apel o zaakceptowanie propozycji regulaminu opiniowania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa
Jak podkreślają sygnatariusze stanowiska, zaproponowany regulamin opiniowania zawiera podstawowe, graniczne wymogi, których wypełnienie pozwoli, ich zdaniem, na zapewnienie wiarygodności wyniku opiniowania. „Prosimy wszystkich sędziów, by w poczuciu odpowiedzialności za wypełnienie ciążącego na nas obowiązku, zaaprobowali przedstawioną propozycję” – piszą prezesi sądów, dodając przy tym, że „prawidłowe funkcjonowanie władzy sądowniczej jest zagrożone, a stan życia politycznego powoduje, że odbudowanie poszczególnych instytucji gwarantujących ich prawidłowe, zgodne z Konstytucją RP, działanie jest utrudnione”. Dlatego też apelują do wszystkich sędziów, aby niezależnie od dzielących ich różnic, pokazali, że wszyscy wyznają podstawowe wartości, dbając o niezależność władzy sądowniczej. „Nie mamy gwarancji, że nasze działania zakończą się powodzeniem, jednak nie zwalnia nas to z obowiązku wykonania własnej pracy” – skwitowali szefowie SA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu